1. Jak budować autorytet, gdy nie jesteś managerem
  2. 3, 2, 1… Kaizen!
  3. Jak zapobiegać błędom w biznesie i sięgnąć gwiazd?
  4. Hoshin Kanri – planowanie systematyczne
  5. Lean Instant. Czy to może się udać?
  6. Hipoteza Czerwonej Królowej i 2 sposoby na usprawnienie firmy
  7. Bądź naukowcem w swojej firmie – PDCA
  8. 3 mity, które zniechęcają do wdrożenia Lean Management w małym biznesie
  9. Jak i gdzie szukać oszczędności w biznesie
  10. Czym jest wartość i jak ją tworzyć?
  11. Zakończ rok z przytupem!
  12. Mniej znani wrogowie efektywności
  13. Ucz się na swoich sukcesach!
  14. Lean w Start-upie, czyli systemowe działanie w chaosie?
  15. Doskonałość biznesu tkwi w standardach
  16. Zapewnij jakość
  17. Narzędzia internetowe wspomagające biznes (i nie tylko)
  18. Praca nad produktem i gra o wszystko
  19. Zmierz swoją pracę
  20. GEMBA GENCHI GENBUTSU – słowa, które wspierają podejmowanie decyzji
  21. Projektuj miejsce pracy
  22. Obserwuj i pytaj
  23. Work-life integration
  24. #4 Zarządzaj procesowo
  25. Cechy produktu idealnego – Model Kano i satysfakcja klienta
  26. #3 Automatyzuj mądrze
  27. #2 Mapuj procesy
  28. 6 lekcji LEAN, które musisz poznać!
  29. #1 Ogarnij procesy
  30. Moje dobre praktyki w pracach kreatywnych
  31. 8 typów marnotrawstwa, które znajdziesz w swoim biznesie
  32. Kaizen w firmie, czyli 4+1 narzędzia ciągłego doskonalenia
  33. 3 umiejętności, które musi zdobyć twój biznes, aby się rozwijać
  34. 5 metod Lean do zastosowania od zaraz!
  35. 5 kroków do własnego badania Głosu Klienta
  36. Czego tak naprawdę chce klient?
  37. Kompas w dłoń – kierunek Północ!

Dotychczas w moich rozważaniach na temat efektywności pisałam o marnotrawstwie (muda) i jego typach. Jednak muda nie jest jedyną stratą, jaką możemy zaobserwować w trakcie wykonywania pracy – poznajcie kolejnych naszych wrogów – muri i mura.


MURI – ZBYT DUŻO PRACY

Muri (jap. nieracjonalny, niemożliwy, zbyt trudny) to przeciwieństwo muda. Jeśli pamiętasz, muda oznacza wykonywanie niepotrzebnych czynności (“zbyt mało pracy w pracy”), natomiast muri to nadmierne wykonywanie działań – “zbyt dużo pracy w pracy”.

Możecie zapytać – ale jak to może być złe? Kult produktywności ma się całkiem dobrze, więc dlaczego nadmiar może być postrzegany jako coś złego?

Nie będę zbyt odkrywcza, jeśli powiem, że nadmierne obciążenie pracą prowadzi do zmęczenia i zwiększenia poziomu stresu. W firmie spada poziom bezpieczeństwa, produkty i usługi tracą na jakości. Nadmierna eksploatacja własnych sił (i pracowników) kończy się zazwyczaj w gabinecie lekarskim i L4. Niewiele tu pomoże pasja. Ba! Pasja może się ulotnić i zostajemy ze stertą spraw do załatwienia, których w ogóle nie chcemy robić. Z kolei przeciążenie maszyn i sprzętu to prosta droga do awarii i postojów – czyli marnotrawstwa!


MURA – ZMIENNOŚĆ

Głównym powodem wystąpienia muri jest zmienność procesu, czyli mura, nasz trzeci wróg. Zmienność wynika z sezonowości i nieregularności zamówień klienta. Fotograf ślubny będzie miał najwięcej pracy od maja do września, podobnie wytwórca mikołajów z czekolady najwięcej produktów sprzeda w grudniu. Nie oznacza to jednak, że produkuje je wyłącznie w listopadzie, bo co robiłby przez kolejne 11 miesięcy?

Błędne koło

Nie-święta trójca – muda, muri i mura, tworzą błędne koło. Zmienność prowadzi do obciążenia, obciążenie do marnotrawstwa, a to znowu do zmienności procesu.


ROZWIĄZANIE – RÓWNOMIERNE ROZŁOŻENIE PRACY

Aby zapobiec nadmiernemu przeciążeniu, możemy zorganizować codzienne zadania w sposób, który umożliwi ich równomierne rozłożenie na każdy dzień. Naszym celem jest takie rozplanowanie dnia, aby zdążyć z realizacją zleceń dla klienta i innych zadań biznesowych (np. marketingowych), ale również mieć czas na odpoczynek i zebranie sił na kolejny dzień.

Jako przykład weźmy naszego fotografa. Pstrykanie zdjęć to jedno, natomiast dużo więcej pracy musi poświęcić na ich obróbkę. Jeżeli ma do poprawienia 30 zdjęć klienta A i 20 zdjęć klienta B, mógłby poświęcić jeden dzień na klienta A, drugi dzień na klienta B. Jednak takie rozplanowanie dnia może być po prostu… nudne! A nuda, jak wiadomo, prowadzi do pracy “po łebkach”, aby jak najszybciej ją skończyć. Nie mówiąc już o przeciążeniu kręgosłupa i wzroku. O wiele bardziej wydajne będzie rozłożenie pracy na kilka dni – np. po 10 zdjęć na dzień – fotograf nie zdąży się znudzić i zyska czas na inne zadania (np. skorzystanie z tego upalnego lata!)


STANDARDOWY DZIEŃ PRACY

W zrównoważeniu zadań pomoże nam również stworzenie standardowego dnia pracy. Piszę “dzień”, lecz równie dobrze może to być “tydzień” lub nawet “miesiąc” – to zależy od charakteru pracy, jaką wykonujesz. Taki standard wygląda trochę jak plan lekcji – zawiera bloki czasowe, w trakcie których wykonujesz konkretne zadania. Nie przeskakujesz z zadania do zadania, lecz realizujesz je kolejno, według ustalonego rytmu. Więcej na temat standardów przeczytasz tutaj.

Taki tryb pracy zapobiega nudzie, przeciążeniom i zmienności. Uczy systematyczności i zapobiega odwiecznym pytaniom “co ja mam teraz zrobić?” i zapominaniu o ważnych i mniej ważnych, codziennych zadaniach. 

A Ty? W jaki sposób walczysz z obciążeniem lub zmiennością? Jakie metody stosujesz?


 

Tags: , , , , , , ,

Related Article

O MNIE

O MNIE

Cześć! Miło mi Cie gościć na moim blogu. Jestem Agata i mam hopla na punkcie usprawniania i doskonalenia biznesu oraz rozwiązywania problemów. Uwielbiam pomagać i uczyć szczupłego (ekologicznego i ekonomicznego) podejścia do zarządzania biznesem. Stąd pomysł na ten blog, na którym dzielę się swoimi doświadczeniami, wiedzą i przemyśleniami.

Signing