10 zasad Kaizen

Dlaczego tak trudno wprowadzić Kaizen w życie? Bo przewraca nasze postrzeganie siebie i otoczenia. Wychowaliśmy się i żyjemy w społeczeństwie, które dąży do wyników – cel musi zostać osiągnięty szybko, efekty działań muszą pojawić się natychmiast. Jeżeli chudniemy – to 5 kg w 2 tygodnie, a w pracy stajemy na głowie, aby projekt zmieścił się w terminie i od razu dał niesamowity wynik finansowy. Już, teraz, natychmiast. Ba, zdarza się, że się tak skupiamy na działaniu, że cel znika nam z pola widzenia (ale to temat na inny artykuł).

Dla nas wdrożenie Kaizen też jest zmianą.

Kaizen jest sprzeczny z tym, co znamy, do czego się przyzwyczailiśmy. Każe nam zwolnić i popatrzeć z boku na nasze działania. Czy idziemy w dobrym kierunku? Czy po drodze nie zgubiliśmy celu? Czy radzimy sobie z problemami? Czy w ogóle ustaliliśmy sobie cel?

Nie ma znaczenia, jak w jakim tempie posuwasz się do przodu, istotne jest, abyś się nie zatrzymał

– Konfucjusz

Jak zacząć wdrażać Kaizen? Na początku musisz poznać 10 zasad, którymi się kieruje.

1. Problemy stwarzają możliwości

Nie lubimy słowa Problem. Sugeruje nam, że ważna sprawa się nie uda lub przeciągnie w czasie, nici z planów wakacyjnych, dzieciak nie radzi sobie w szkole. Problemy należy rozwiązać po to, aby zniknęły i już nam nie przeszkadzały. Lub zamiatamy je pod dywan, żeby nikt nie zobaczył. Ale koniec końców – potkniesz się o nie.

Możliwości rozwoju upatruj w problemach, które napotykasz. Przypomnij sobie mądre polskie przysłowie

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Czy rozwiązując problem nauczyłeś się czegoś nowego? Czy wpadł Ci do głowy fajny pomysł? Czy pojawiły się inne drogi osiągnięcia celu?

2. Dąż do przyczyny źródłowej problemu

Problem jest efektem naszych działań. Rozwiązując go najczęściej nie analizujemy przyczyn jego powstania lub wracamy do ostatniego działania, które bezpośrednio doprowadziło do powstania problemu. Naklejamy plasterek na pękniętą rurę i mamy nadzieję, że awaria została naprawiona raz na zawsze. Nic z tego. Dopóki nie znajdziemy przyczyny źródłowej problemu, nie będziemy w stanie całkowicie go wyeliminować. Plasterek prędzej, czy później odpadnie, a my wrócimy do punktu wyjścia.

3. Bierz pomysły od wszystkich

Inspiruj się, słuchaj, analizuj. Czytaj, patrz. Nie jesteś wyspą, wokół nas są ludzie, którzy może już znaleźli sposób na rozwiązanie Twojego problemu. Pamiętaj – żaden pomysł nie jest głupi. Rozważ nawet ten najbardziej absurdalny – być może właśnie tego Ci trzeba.

4. Myśl nad rozwiązaniami możliwymi do wdrożenia

Bądź konkretny, nie marnuj czasu na bujanie w obłokach. Przeanalizuj swoją sytuację biznesową, rodzinną, materialną i na tej podstawie podejmuj decyzje. Jeżeli potrzebujesz samochodu, aby dotrzeć do pracy, nie upieraj się na Jaguara, skoro finanse Ci na to nie pozwolą. Zwykła Honda też spełni swoje zadanie.

5. Odrzucaj ustalony stan rzeczy

Kwestionuj status quo. Spróbuj w obiektywny sposób ocenić siebie, swoje otoczenie. Co chcesz zmienić? Co możesz zmienić? Kiedy możesz To zmienić? I najważniejsze – jaką korzyść może Ci przynieść Ta zmiana?

6. Wymówki, że czegoś się nie da zrobić, są zbędne

Nie zakładaj z góry, że coś się nie uda, bo nie ruszysz do przodu. Staniesz w miejscu, a tego nie chcemy. Nie dowiesz się, póki nie spróbujesz. Jak? Czytaj dalej.

7. Wybieraj proste rozwiązania, nie czekając na te idealne

Zazwyczaj najprostsze rozwiązanie, jest tym prawidłowym. Nie komplikuj prostych spraw. I nie czekaj na idealny moment, idealne rozwiązanie, bo może nigdy nie nadejść. Honda zamiast Jaguara.

8. Użyj sprytu, nie pieniędzy

Bardzo często spotykamy się ze stwierdzeniem, że nie stać nas na zmianę, bo… i tu zaczyna się lista rzeczy, na które potrzebujemy mnóstwa pieniędzy. Wykorzystaj możliwości, jakie daje Internet – wyszukaj bezpłatne platformy e-learningowe, blogi, poproś kogoś o pomoc (ty mi coś, ja tobie coś), wymieniaj się książkami. Jest wiele sposobów na to, aby otrzymać coś za darmo lub za niewielką opłatą.

9. Pozwól sobie na popełnianie błędów, lecz koryguj je na bieżąco

Po pierwsze – daj sobie prawo do pomyłki, nie bądź perfekcjonistą. Naucz się przyznawać do pomyłek i popełnionych błędów. Po drugie – napraw błąd tak szybko, jak to możliwe. To pozwoli Ci wrócić na obraną ścieżkę, nie odciągnie Cię od celu.

Daj prawo innym do błędu i nie obwiniaj nikogo o błędy. Znajdź przyczynę źródłową pomyłki i dąż do rozwiązania problemu.

10. Doskonal to, co istotne

Ucz się i zmieniaj tylko w takim kierunku, który przyniesie Ci zysk (nie tylko finansowy!) lub sprawia Ci przyjemność. Kropka.

A przede wszystkim – wszystko, co robisz, rób z pokorą i szacunkiem dla siebie i otoczenia.